Zupa koszmar z dzieciństwa.Ale jak widać każdy koszmar można odczarować albo po prostu dorosnąć do pewnych smaków.W każdym bądz razie jak tylko pojawia się botwinka to proponuję korzystać z tych dobroci młodych warzyw czy to w zupie czy sałatkach.Tutaj połączyłam botwinkę z batatem i bardzo dobrze się to sprawdziło.
Składniki:
Warzywa kroimy w kostkę.Bataty w większą kostkę,botwinkę : łodygi w kostkę, liście posiekać a buraczki z plasterki.
W garczku rozgrzewamy olej i dodajemy marchewkę,pietruszkę ,selera i batata podsmażamy .Po chwili dodajemy cebulkę.Warzywa chwilę jeszcze podsmażamy aż cebulka się zeszkli.Całość zalewamy bulionem,dodajemy buraczki w plasterkach i gotujemy około 10 minut aż warzywa będą miękkie.Przed zakończeniem gotowania tak na 2-3 minuty przed końcem dodajemy łodygi botwiny a następnie liście botwinki. Doprawiamy do smaku sokiem z cytryny,solą,pieprzem.Śmietanę można dodać zahartowaną do zupy lub jako kleks.Posypać świeży koperkiem
Składniki:
- bulion ( ja zawsze mam pod ręką wcześniej ugotowany i zamrożony w małych woreczkach)
- 1-2 marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek selera
- cebula
- olej
- botwinka pęczek
- połowa batata
- sok z cytryny
- śmietana 100g
- sól,pieprz
- koperek do posypania
Warzywa kroimy w kostkę.Bataty w większą kostkę,botwinkę : łodygi w kostkę, liście posiekać a buraczki z plasterki.
W garczku rozgrzewamy olej i dodajemy marchewkę,pietruszkę ,selera i batata podsmażamy .Po chwili dodajemy cebulkę.Warzywa chwilę jeszcze podsmażamy aż cebulka się zeszkli.Całość zalewamy bulionem,dodajemy buraczki w plasterkach i gotujemy około 10 minut aż warzywa będą miękkie.Przed zakończeniem gotowania tak na 2-3 minuty przed końcem dodajemy łodygi botwiny a następnie liście botwinki. Doprawiamy do smaku sokiem z cytryny,solą,pieprzem.Śmietanę można dodać zahartowaną do zupy lub jako kleks.Posypać świeży koperkiem

Komentarze
Prześlij komentarz